Znów triumf

2016-04-03 11.57.33

Zauważyłam u siebie dwie skrajności, albo się chwalę, albo wypłakuję. W moim życiu ostatnio brakuje odcieni szarości, a ja wcale za tym kolorem nie tęsknię. Nie lubię go i jest mi w nim nie do twarzy:)

Mam nadzieję, że długo jeszcze dane mi będzie omijać środek i ruchem żabki przemieszczać się z bieguna na biegun.

Już przechodzę do rzeczy, bo znów mnie poniosło. Otóż po drugie, w samo południe, przeczytałam list od pani redaktor wydawnictwa Nowe Myśli. Napisała o moim opowiadaniu słowa, których nigdy nie zapomnę: „tekst jest wyjątkowo dobrze napisany.

Przetłumaczyłam cytat na francuski, wydrukowałam w stu kopiach i zamierzam porozklejać na latarniach w miasteczku😉

A po pierwsze i najważniejsze „Nowe Myśli” zamierzają wydać moje opowiadania! 🙂

Jeżeli jeszcze nie zetknąłeś się z Nowymi Myślami, poczytaj, wklejam fragment informacji i link do całości.

[…]„Nowe Myśli” to miejsce dla ludzi z szerokimi horyzontami, z otwartym umysłem, talentem, zapałem i pasją. W skrócie –dla ludzi z głową. Dla tych i o tych, którzy tworzą niebanalnie, myślą nieschematycznie, odkrywają, poszukują, dociekają.

W „Nowych Myślach” skupiamy się przede wszystkim na twórczości niepospolitej chociaż znanej oraz tej jeszcze nie odkrytej. Staramy się odświeżać to, co winno pozostać niezapomniane, lecz trafiło na margines czy wręcz do lamusa sztuki, historii, kultury. Na przekór obawom w stosunku do awangardy, wbrew masowej niechęci do inności czy nieznanego, entuzjastycznie podchodzimy do każdej niszowej aktywności, każdego działania kreatywnego, każdej pieczołowicie kultywowanej pasji.

Powołując do życia Scenę Kultury Niemasowej, stawiamy sobie za cel nie tylko poszukiwanie i odkrywanie młodych duchem myślicieli, pisarzy czy twórców, pragniemy także mieć swój udział w popularyzacji i wspieraniu ich aktywności. […]

Znów fruwam ze szczęścia!

Do napisania.

2 myśli nt. „Znów triumf”

  1. Kasiu, bardzo się cieszę wraz z Tobą. <3
    Zdradź, o które opowiadanie chodzi. Albo nie, nie zdradzaj. Prędzej czy później doczekam się go w "Nowych Myślach" (a może i na mój jakiś tekst tam natrafisz…). 🙂

  2. Haniu,

    Ja Tobie również gratuluję publikacji w Nowych Myślach. Wyczytałam nawet sugestie, co do ilustracji do Twojego opowiadania. Niby ważny ten obrazek, ale czasem zastanawiam się, czy tekst nie powinien bronić się sam? 😉 Twój z pewnością się obroni! <3

    Oj, cieszmy się, kochana, bo jest z czego i długo jeszcze pewnie będzie 🙂 🙂 🙂

    Udanego wieczoru!

    P.S. Mąż gotuje nam dzisiaj kolację. Wsadzę bazylię w ziemię i wracam do pisania. Żyć nie umierać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *