Znów bomba!

13-02-21-547

Tym razem trafiłam na komunikatywnych wydawców.

Miesiąc temu, gdy posłałam pierwsze dwa egzemplarze Seryjnego, żaden z wydawców nie dał nawet znać, że dostał mój email.
Przykro mi się zrobiło, bo przecież wysłałam efekt kilkunastu miesięcy pracy. Niepewna swoich umiejętności, jako początkujący autor, kombinowałam nawet, że może to co napisałam jest totalnym knotem. Dlatego zostałam zignorowana.

Dopiero z czasem doszłam do wniosku, że nie mogło chodzić o jakość, bo żaden z wydawców nie czyta nadesłanego dzieła od razu… Nie ma więc powodów do samolinczowania się. Choć ciągle nie daje mi spokoju taka obojętność.

Tym razem jest inaczej. Dostałam potwierdzenie także od drugiego wydawcy. Jeżeli odezwie się do mnie ten trzeci, to odtańczę taniec zwycięstwa.

Tym razem pan z wydawnictwa poinformował mnie, że powieść doszła, że znajduje się na pięćdziesiątej siódmej pozycji w kolejce do lektury, i że w okolicach dwóch miesięcy mogę się spodziewać odpowiedzi.

Do napisania.

Kasia

6 myśli nt. „Znów bomba!”

  1. Kasiu, nie mam pojęcia, co Ty tam posłałaś wydawcom – bo nie czytałem 🙁 Ale wiesz, 2 m-ce w stosunku do x lat sławy… 🙂 Bądź spokojna 🙂 A tak w ogóle to jak spotkaliśmy się na uropie i przeczytałaś mi wstęp – nie spodziewałem się, że to tak „na poważnie” 🙂 Nawet pozwoliłem sobie na uwagi, wręcz na sugestie… hehe, choć zwykły ze mnie czytelnik :))) pozdrówka 🙂

    1. Arku,

      Mam nadzieję, że Twoja wiara we mnie udzieli się wydawcom!:D Dzięki ogromne za wsparcie i pomoc! Jej, dziwnie było czytać Ci ten fragment na tarasie. W życiu nie sądziłam, że przy odczycie własnego dzieła tak bardzo drży głos i pocą się dłonie;D Pomogłeś mi i to bardzo! W dodatku dzięki temu eksperymentowi trema poszła w niepamięć.
      Patrz, ale się teraz dzieje… ;D Na bieżąco będę informować o ciągu dalszym.

      Pozdrawiam serdecznie!:D

  2. Po przeczytaniu „Wyzwolenia” / którą przeczytałam jednym tchem/ no oczywiście po dokładnym przeanalizowaniu postaci „teściowej” i stwierdzeniu że osoba ta jest w pełni fikcją literacką stwierdziłam ,że
    mogę wścibić swoje 5 groszy na temat tego opowiadania.Kasiu opowiadanie to czyta się wspaniale i z dużym zainteresowaniem myślę że jesteś coraz lepsza w tym co robisz.Pozdrawiam i czekam na następne trochę dłuższe opowiadanie. Pozdrawiam

    1. Mamo,

      Dziękuję. Postaram się stworzyć coś nowego już wkrótce. Póki co machnęłam nieco krótszą formę. Jest na konkurs. Dlatego będę je mogła pokazać publicznie dopiero około marca. Nic tam nie ma o teściowej;D

      buziaki.
      Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *