Wesołego dnia matki

IMG_20160526_171847838

Kalki językowe mojej córki są dla naszej rodziny nieustannym źródłem inspiracji. Moja mama dostała kilka laurek, które wystosowała do niej wnuczka. W jednej pojawił się tekst: „Wesołego dnia babci, babciu” i od tamtego czasu trzymamy się tej formułki.

Życzymy sobie wesołego Dnia Matki, Babci, wesołego Dnia Służby Zdrowia, wesołego Dnia Kota i równie wesołego Królika. Mikołaj ma też być wesoły, podobnie jak Wróżka Zębuszka. (Mama jest dentystką)

Zadzwoniłam do mamy i wyśpiewałam tradycyjną już formułkę. Zaśmiała się, ale nie zabrzmiała radośnie. Dobrą chwilę zajęło mi wyciąganie z niej dlaczego jest smutna.

W końcu przyznała się, że wczoraj przez cały dzień opryskiwała wywarem z pokrzywy drzewa, żeby zapobiec niszczycielskiej działalności insektów. Spryskiwacz był zepsuty, dlatego musiała mocno cisnąć spust i w ten sposób przeforsowała wcześniej już kontuzjowany palec. Ból nie pozwolił jej zmrużyć oka przez całą noc.

Wygadanie się odejmuje ból równie skutecznie, co solidna dawka Ibuprofenu. Po chwili mama poweselała.

– Nie zastanawiałaś się dlaczego ta hołota, najgorsza zaraza…

– No mówże wreszcie – nie wytrzymałam.

– Dlaczego ta najgorsza swołocz, nie dość, że ma wyszukane imię to jeszcze fantastycznie brzmiące nazwisko?

– Robale?

– Tak! Posłuchaj tylko: Mszyca Jabłoniowa, Osiewnik Rolowiec, Turkuć Podjadek…

Ciągu dalszego nie było, obie wybuchnęłyśmy śmiechem i zarykiwałyśmy się przez kolejnych kilka minut wisząc na słuchawkach telefonów, a dzielące nas tysiąc trzysta kilometrów przestało boleć.

Kocham Cię, mamo <3

Wesołego Dnia Matki! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *