Moje opowiadania

Pierwsza scena powieści pod roboczym tytułem „Żywy i martwy kochanek jednocześnie”

Apokaliptyczna scena z trzeciej powieści – pierwszy draft

 Mastering the Art of Healthy Cooking

Jeżeli chcesz cieszyć się życiem i w zdrowiu przeżyć następnych sto lat, przeczytaj.

Opowiadanie dedykuję mężowi i jego długowiecznym dietom.

Złote gody

Opowiadanie dedykuję moim teściom, którzy dziewiętnastego kwietnia tego roku obchodzili pięćdziesiątą rocznicę ślubu.

Napisałam ten tekst długo przedtem zanim dowiedziałam się o rocznicy. Dopiero dzisiaj wygrzebałam z szuflady i zamieszczam na blogu.

Chciałabym dodać, że zarówno postaci, fakty jak i wydarzenia są fikcyjne, a ewentualne zbieżności przypadkowe.

Doktor Beau

To opowiadanie powinno spodobać się panom;)

Klinika

Po przeczytaniu tego tekstu moja mama westchnęła ciężko. Spojrzała na mnie podejrzliwie i dopiero po chwili się odezwała:

– „Boże, dziecko, jakie ty potworności wypisujesz”.

Pierwsza scena trzeciej powieści? Nie jestem pewna.

Proszę o pomoc, czy  interesuje Cię dola grubaski? Czy po takiej scenie chciałbyś czytać dalej?

Skok na kasę

O tym jak Boryna obrobił Kasę Zapomogowo-Pożyczkową.

Po prostu bądź

Opowiadanie z potencjałem na kasowy przebój:)Wg. Jakuba Winiarskiego, nauczyciela sztuki pisania.

Hotel pod skałą śmierci 

Opowiadanie, które zdobyło Szafirowe Pióro

Uratuję ten cholerny świat

Opowiadanie, które zgarnęło nagrodę – Szmaragdowe Pióro – w konkursie na grupie Jak minął twój pisarski tydzień.

Brudna Harriet

To opowiadanie dedykuję Krystynie Grosjean, mojej kochanej przyjaciółce.

Czerwony Tramwaj

opowiadanie zainspirowane dyktafonem koleżanki i wyjącym w domu sąsiadów alarmem przeciwpożarowym.

Halloween

Opowiadanie grozy napisane na spółkę z dziewięcioletnią Nat.

Odzyskana wolność

To opowiadanie, choć długie, napisało się bardzo szybko. Może powinnam przerzucić się na takie „jednowątkowce”? Miałabym szansę co miesiąc kończyć kolejną powieść;D

Co komu pisane

Opowiadanie o dziewczynie, która widzi przyszłość.

Nasza czterdziesta wigilia

To opowiadanie zdobyło Superlaura.

Pomysł o pisaniu na trudne tematy w ten sposób podpatrzyłam u Kurta Vonnugata  w „Rzeźni nr 5”. Mistrz opisał wspak bombardowanie Drezna.

Zysk lub na zbity pysk

Opowiadanie z mojego poprzedniego życia;D

Świątecznie sprzątanie

To opowiadanie zaczęłam pisać o pólnocy, po tym jak przytłukliśmy się autem w trzynaście godzin z rodzinnej wigilii w Polsce, jak już szczotą ryżową wyszorowałam podłogi po kocie i jak machnęłam trzy litry wody z gwinta (w aucie boję się pić ze względu na syndrom picia) dopiero wtedy poczułam, że moc jest ze mną i dopóki nie wypiszę z siebie tych emocji, nie usnę;D

Pierwszy draft pierwszej sceny mojej trzeciej powieści

Ciekawa jestem Twojej opinii.

2 myśli nt. „Moje opowiadania”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *