Stop!

Realizacja planu z wczoraj: 35 procent.

Dzisiaj: minus 80 procent.

Musiałam się zatrzymać, zmieniła mi się koncepcja. Chwalić opatrzność, że teraz, a nie sto stron dalej.

Narracja będzie pierwszo – a nie trzecioosobowa.

Zastanawiam się jeszcze tylko jak wybrnąć z kilku, już napisanych scen, w których bohater nie mógł uczestniczyć.

To znaczy pomysły już jakieś tam mam, ale czekam na tą genialną myśl, która spada na człowieka nagle i oświetla mu drogę i wtedy już wszystko staje się jasne;D

Po meczu z Grecją zasiadam do roboty.

Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *