Prawie wygrałam konkurs!

Odważyłam się i posłałam fragment mojej książki na konkurs. I prawie się udało. Serio. Wyprzedziło mnie kilku twórców. Gdyby początki ich książek nie zapowiadały się lepiej niż ten mój, wygrałabym ten konkurs, jak nic;D

A tak znalazłam się na liście dziesięciu osób, których prace zwróciły uwagę jury. Uplasowałam się na miejscu trzecim. Nie wiem czy kolejność jest przypadkowa, czy nie, ale i tak się cieszę.

http://www.facebook.com/pages/Virtualo/287636233432?sk=app_4949752878

Konkurs na Virtualo miał wyłonić zwycięzce spośród self-publisherów, a nagrodą była darmowa korekta i redakcja całego dzieła.

Nagroda przeszła mi przed nosem, ale moralnie czuję się zwycięzcą;D

Miłego weekendu

 

4 myśli nt. „Prawie wygrałam konkurs!”

    1. Asiu,
      Dziękuję. Właściwie od rana (dopiero dziś to odkryłam) zastanawiam się co mi się należy w ramach nagrody;D Około południa zaskoczyło: jeżeli sama się nie nagrodzę, to będzie mi smutno. No i kupiłam sobie śliczne sandałki, na razie tylko sobie na nie patrzę, ale już wkrótce pobiegnę w nich po jakąś nagrodę;D

  1. Kasiu,
    świetnie! Powinnaś czuć się jak zwycięzca. Może spróbujesz jeszcze raz?
    Niech sandałki się spisują i poniosą Cię na spotkania autorskie z czytelnikami.
    Pozdrawiam!

    1. Aniu,

      Dziękuję. Jeszcze nie wiem co dalej. Natomiast mam nadzieję, że nowych nowych butach będę mogła pokazać się szerszej publiczności. Jakiś nowy duch we mnie wstąpił i nabrałam przeświadczenia, że wszystko już jest możliwe:D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *