Praca ze słownikiem

 

12-10-18-116

Kolejny dzień poprawiania Kochanka i następne godziny spędzone ze słownikiem synonimów. Dzisiaj postanowiłam włączyć w korektę rodzinę. Tak na wszelki wypadek, żeby nikt nie czuł się zaniedbany w weekend.

– Natusiu, a gdybyś nienawidziła mistrza Yody, to jak byś go opisała?

– Ale ja kocham mistrza Yodę!

Zostawiam dziecko w spokoju, już chyba przeładowane moimi pomysłami i gnam do męża.

Powtarzam pytanie.

– Jakbyś go opisał?

Mąż patrzy na mnie, jakby już na dobre postradała zmysły.

– Tak wiem, ty też kochasz mistrza Yodę. Ale załóżmy, że go nienawidzisz. Czy nazwałbyś go pomarszczonym małpiszonem z oślimi uszami?

– Dokładnie tak! – potakuje bez uśmiechu, bierze zakręt i znika w piwnicy.

Może wmawiam sobie tylko, ale zdaje się, że dzisiaj nie sprawdzam się w roli organizatora uciech;)

Do napisania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *