POMOCY!!!

Chciałabym podarować Ci książkę i poprosić o jej recenzję.

Przeczytaj proszę do końca – już wyjaśniam, o co chodzi.

Długo zastanawiałam się co począć z moją pierwszą powieścią, “Rubinową Twierdzą”.

Mogłabym skontaktować się z wydawcami w nadziei, że któryś z nich zainwestuje w początkującego autora i wyda moją książkę, ale z wielu stron dochodzą mnie głosy, że szanse na to są znikome.

Poza tym skąd mam właściwie wiedzieć, że “Rubinowa Twierdza” jest dobra? Bo raczej opinia mojej rodziny i znajomych nie jest obiektywna – oni mnie kochają, albo co najmniej lubią 🙂

Pomyślałam nawet, że opublikuję fragmenty na publicznym forum i dowiem się co myślą o tym osoby spoza „kręgu”. Jednak ryzyko, że potem żaden wydawca jej nie przyjmie, jest zbyt duże, a i opinia o fragmencie książki może być inna niż o całości.

Dlatego wpadłam na trochę dziwny pomysł.

Chcę podarować Ci moją pierwszą książkę w zamian za uczciwą o niej opinię.

Do rozdania mam tylko 19 sztuk. (Długa historia: wydrukowałam 30, jedną zatrzymałam sobie, jedną wydębiła teściowa, 9 chciałam podarować moim koleżankom po piórze, które bardzo pomogły mi przy pisaniu. Zostało 19.)

Jeśli uważasz, że masz pojęcie o książkach i jeśli znalazłabyś trochę czasu na czytanie mojej książki, to proszę wpisz swojego emaila wraz z adresem koresponencyjnym poniżej i kliknij w „Przyślij mi książkę!”. Ja na ten adres wyślę egzemplarz “Rubinowej Twierdzy” i będę niecierpliwie czekać na Twoją opinię.

To właściwie wszystko czego oczekuję, szczerej opinii osoby, która lubi czytać, więc ma porównanie. Ale najważniejsze, że przy okazji ma także dystans do mnie.

(Nie muszę chyba dodawać, że moja książka dotrze do ciebie na mój koszt i będziesz ją mogła sobie zatrzymać na zawsze jako moje skromne podziękowanie.)

Jeżeli masz takie życzenie z przyjemnością wpiszę dedykację. W zamian proszę tylko o opinię o „Rubinowej twierdzy”.

Do napisania

Katarzyna Sikora

Jedna myśl nt. „POMOCY!!!”

  1. Cześć,
    chętnie rzucę okiem na Twoją książkę (mnie też rozmaici ludzie pomagali przy debiucie:), ale przyslij mi ją proszę na maila. Oczywiście gwarantuję, że nie wycieknie do sieci.
    Pozdrawiam
    Marcin Ciszewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *