Nowy plan powieści

2016-02-08 14.34.40

Pierwszy beta reader dowiódł mi, że nie jestem w stanie zapamiętać szczegółów z sześćdziesięciu czterech scen.

Ale zanim mi to wytknął, powiedział coś, czego nigdy nie zapomnę. Pierwsza część jest GENIALNA! Piętnaście razy upewniłam się, czy aby na pewno pamięta, co oznacza to słowo, w końcu poddałam się i czekałam na ciąg dalszy komentarza.

Niestety, druga połowa jest „porąbana”. Wiedziałam, że zanosi się na cios, ale zmusiłam się, żeby przygryźć wargi i nie ryknąć płaczem.

– To tę drugą część uważałam za świetną, pierwsza miała tylko stanowić zapowiedź katastrofy…

– Ta pierwsza część właśnie nie zapowiada tej drugiej. W dodatku odnoszę wrażenie, że od połowy bohaterowie jak czegoś potrzebują, to to dostają! – grzmiał beta reader.

Tym razem odwróciłam wzrok, robiłam notatki, żeby nie patrzeć i nie widzieć, ale słyszeć, bo to ważne. Postanowiłam wysłuchać uwag do końca, zanim po policzkach spłynął łzy. Pięć miesięcy pisarskiego maratonu w szalonym tempie nadszarpnęło moją psychikę. Powtarzałam sobie, że przecież nie mnie krytykował, tylko moje dzieło. Musiałam się odciąć i po części mi się to udało, choć przez cały wieczór chodziłam jak struta.

Następnego dnia postanowiłam wrócić do powieści, wyprosić artystę i zatrudnić księgowego, który pomoże mi uporządkować chaos.

Pracowicie upłynął tydzień, dzisiaj nad ranem skończyłam streszczanie scen. Wieczorem zasiądę do sporządzenia nowego planu.

Planu, którego będę się trzymać do końca i bezwzględnie, aż nie uprzątnę bałaganu.

Do napisania.

9 myśli nt. „Nowy plan powieści”

  1. Kasiu, podobno trzeba sobie zrobić trochę przerwy, żeby złapać dystans, nie działać w gorączce, spojrzeć chłodnym okiem. Ochłoń. Zrób sobie dla higieny tydzień przerwy. Nieee, co ja plotę, gdzie Ty tydzień wytrzymasz! Ale zrób sobie choć dwa dni. Dasz radę? 🙂

  2. Gdy bohaterowie dostają coś za łatwo, to zabija to konflikt, więc zarzut poważny. Ja mam też taki problem, ze w scenach, gdzie ma być konfliktowo, traktuję bohatera ulgowo i tam, gdzie miał być wielki stres i napięcie jest zaledwie pacnięcie po łapach. Autor musi chcieć unieszczęśliwić bohaterów na dłużej. A jak przyjdzie czas nagrody, to tylko po to, by uderzyć w nich jeszcze większym problemem. Inna rzecz, że tragedie powinny jakoś popychać rozwój bohaterów i zmienić ich decyzje. Co z tego, że bohaterom dam np. utratę dziecka czy śmierć babki, skoro zasadniczo nie wpłynie to na cechy, które mają przepracować i popchnięcie fabuły do przodu – jeśli nie wpływa to na ich cele, motywacje, rzeczy, które chcą jak szklanki wody na pustyni.
    Nie poddawaj się. Część jest widać na dobrej drodze. Powodzenia w poprawianiu!

    J. Antypaladyn

    1. J.Antypaladyn,

      Miałam podobny problem, ktoś kiedyś zarzucił mi, że piszę dla zawałowców, tak żeby uchronić ich przed kolejnym atakiem;) Myślałam, że mam to już przepracowane, ale prawdopodobnie znów popełniłam ten sam błąd. Oj, nie poddam się. Dziękuję Ci za doping i komentarz.
      Serdecznie pozdrawiam!

  3. NIe poddawaj sie! DO przodu KAsiu!
    Jestes blisko, pamietaj tylko o tym „pierwsza polowa GENIALNA” Nie od razu Krakow zbudowano, a Ty juz jestes w polwie drogi do genialnosci!

  4. NIe poddawaj sie! DO przodu KAsiu!
    Jestes blisko, pamietaj tylko o tym „pierwsza polowa GENIALNA” Nie od razu Krakow zbudowano, a Ty juz jestes w polwie drogi do genialnosci!

    1. Mira,

      Jarosław rozwalił mnie tym tekstem, jesteśmy w stosunku do siebie brutalnie szczerzy… bałam się jego opinii jak diabła… Nie objechał, że marnuję czas na wypisywanie głupot, czego się najbardziej obawiałam, ani nawet umieszczania wątków z naszego życia w powieści, czego trudno uniknąć. Podsunął mi nawet kilka podpowiedzi jak poszerzyć wątek dot. pracy bohaterki. Potem objechał, pewnie słusznie i dał do myślenia…Nie wiem co z drugą połową tego geniuszu, przyjaciel zasugerował, żeby napisać dwa zakończenia. Dobry
      pomysł, ale najpierw muszę dociągnąć do końca ten projekt.
      Ściskam mocno! <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *