Nic już nie wiem

Książka prawie poprawiona, tyle miałam pomysłów… A teraz nagle nie wiem, co dalej.

Z jednej strony kusi mnie, żeby wysłać książkę do wydawców, ale to jest koszt, którego nie chcę ponosić bez jakiejkolwiek pewności, że ktoś zechce rzucić okiem.

Dlatego zastanawiam się czy nie dać jeszcze poczytać tej książki fachowcom, tzn komuś kto się zna i mógłby po lekturze skomentować powieść…

To co ja mam teraz robić?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *