Mam w głowie pióropusz

 

Napisałam tekst na Grafomanię. Jak siadłam tak napisałam.

W efekcie mam w głowie pióropusz, w kuchni blachę przypalonych żeberek baranich w akompaniamencie zwęglonych pieczarek i cebuli.

Dziecko i całą resztę nakarmiłam nieprzypalonymi obrzynkami żeberek. Teraz czekam, aż mi dzieciak padnie, aby samej udać się na relaksujący spacer.

A oto pierwszy szkic mojej grafomanii.

Grafomania pierwszy szkic Misja Mars

Do napisania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *