Jak atakowałam wydawców

 

2016-01-15 13.37.41

Opinia o „Seryjnym fotografie”, dostałam ją wczoraj:

Kasia, skończyłam Twoje dzieło. Jestem pod ogromnym wrażeniem, trzymająca w napięciu, z zaskakujacym zakończeniem, naprawdę wróżę Ci karierę. Nie ustawaj w próbach wydania jej i już nie mogę doczekać się kolejnej powieści .

Uskrzydlona zapytałam rano o dalsze losy Seryjnego. Napisałam do sześciu wydawców, którzy dostali powieść pod koniec października.

Doświadczona koleżanka poradziła mi, że należy zapytać o opinię poprzednich, zanim pośle się powieść następnym.

Przed chwilką dostałam odpowiedź od jednego z wydawców.

Właśnie wrzucił Seryjnego na Kindla i zaczął czytać, „powieść zapowiada się interesująco”, a na odpowiedź mam czekać miesiąc.

Niby super, podczas gdy ja zadaję sobie pytanie, dlaczego miesiąc?!

Powinien natychmiast zabrać się za lekturę, zamiast tracić czas  odpisując na maile! 😉

Życzę miłego weekendu.

Do napisania.

2 myśli nt. „Jak atakowałam wydawców”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *