Czarna komedia

2014-12-12 21.55.11

Po przeczytaniu tego tekstu moja mama, lekarz starej daty, westchnęła ciężko. Spojrzała na mnie podejrzliwie i dopiero po chwili się odezwała:

– „Boże, dziecko, jakie ty potworności wypisujesz”.

Zapraszam do lektury opowiadania Klinika.

Ciekawa jestem Twojej opinii. Pisz, proszę, w komentarzach.

Do napisania.

Kasia

 

2 myśli nt. „Czarna komedia”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *