Co dalej?

Co roku, kiedy w metryce przybywa mi kolejnych trzysta sześćdziesiąt dni z hakiem zaczynam zastanawiać się co będzie dalej.

Tym razem, na pourodzinowym kacu, moje dywagacje nabrały rozmachu. Zaczęłam zastanawiać się nad przyszłością nie tylko swoją, ale całej naszej planety 😉

To opowiadanie dedykuję wszystkim moim bliższym i dalszym znajomym, którzy wczoraj, 5 września 2017 roku, pamiętali o mojej rocznicy, poświęcając mi  kilka chwil swojego jedynego być może życia.

Dziękuje Wam, kochani. Cieszę się, że jesteście  <3

To taki mały upominek dla Was:  Rok 2084

Miłej lektury i…

do napisania 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *