Latać czy nie latać?

 

To kolejny już dzień z rzędu, kiedy czytam o pasażerze linii lotniczych odprawionym z kwitkiem, bo założył na siebie kilka warstw ciuchów, zamiast płacić za nadbagaż.

Dowcipnego, a  w swoim pojęciu niesubordynowanego pasażera, najpierw pozbył się Easy Jet, a następnego dnia w jego ślady poszły British Airlines.

Dlaczego działalność przewoźników lotniczych sprowadza się do uprzykrzania życia pasażerom?

W bagażu osobistym nie można już wnieść  tubki pasty do zębów jeżeli jej pojemność przekracza 100 ml; odżałować nie mogę wiecznej odsiewki kosmetyków, bo znormalizowany plastikowy worek nie domyka się na centymetr; – Po co pani tyle kremów, na jak długo pani leci? „Na trzy dni”, myślę. Głośno: – Ja się pana o wiek nie pytam!; a co z próżniowo pakowaną kapustą kiszoną, czy słoiczkiem ogórków kiszonych od mamy; zjedli przynajmniej czy zwyczajnie wyrzucili na śmietnik?!

Buteleczka wody na lotnisku kosztuje pięciokrotność ceny supermarketowej

Przewoźnicy, niech się pasażerowie ubierają w kolejne warstwy ubrań. Idźcie za ciosem, zróbcie z tego konkurs piękności. W nagrodę wystarczyłby dezodorant w kulce, albo pamiątkowe zdjęcie z polaroidu.

Poczucia humoru!, życzę.

Do napisania

Haruki, mój nowy przyjaciel

Od kiedy poznałam Haruki Murakami, rozkochałam się w jego poczuciu humoru i przywiązaniu do detalu. Znam dzielnice, po których porusza się metrem. Zwiedziłam Tokio ubiegłego roku latem i poczułam się tam  jak w domu.  Pokochałam dobroć Japończyków  i ich troskę o moje dobre samopoczucie. Mają na tym punkcie prawdziwą obsesję 😉

Od czasu mojego „romansu” z Harukim, z uporem stachanowca polecam jego książki znajomym.

Dawno też nie pisałam. Wena niby dobijała się do mnie, ale nie przepchała się przez lufcik. Dzisiaj wpadła do mnie kuchennymi drzwiami.  Miało być krótko, wyszło dłużej, ale i tak jestem zadowolona, że udało mi się popłynąć. Historia zdarzyła się naprawdę. Niewiele musiałam tu zmyślać, tym łatwiej opisywało mi się rzeczywistość.

Udanej lektury: Rozstania i powroty

Do napisania

Kasia