Zwariowałam?!

2014-06-01 15.16.31

W ferworze pakowania walizki, no nie umiem się wyłączyć, naszło mnie olśnienie, że skoro znów poprawiam Seryjnego, muszę wstrzymać jego czytanie w wydawnictwach.

Bo jeżeli Seryjny nie spodoba się kolejnym sześciu, to za chwilę skończy mi się lista polskich wydawnictw.

Pozostaną tylko te, które chciały wydruków, a nie wersji elektronicznej, a ich jest niewielu. W efekcie nie będę miała dla kogo poprawiać!;)

W przypływie paniki, wystosowałam list do wydawnictw z wielkim nagłówkiem „Proszę nie czytać „Seryjnego fotografa” i posłałam.

Akcję wysyłania maili zakończyłam pięć minut temu.

Ciekawe, czy posłuchają, czy też zostanę zapisana na legendarną listę piszących wariatów? Mówię o tych prześladowanych przez przybyszy z obcych galaktyk w dodatku mających za sąsiadów Hobbitów;)

Życzę Ci wspaniałych wakacji:)

Do napisania.

Kasia

Na fali popularności

2014-07-03 17.54.59

Mimo że niczego jeszcze nie opublikowałam, powoli staję się jedną z najpopularniejszych polskich pisarek 😉

Nie raz już wspominałam o mojej grupie pisarskiego wsparcia. Szczególnie dużo zawdzięczam Kasi Kowalewskiej, która nie dość, że czyta moje teksty, to jeszcze odgania ode mnie demony zwątpienia.

Kasia zaproponowała, że zrobi ze mną wywiad. Dziwna propozycja, przecież niczego, jak dotąd, nie opublikowałam. Jestem nikim!! Strach przyznać, ale wciąż w branży pisarskiej jestem totalnym zerem! Nikt mi niczego nie wydał! Co ja mogę powiedzieć światu na temat pisania? Aż łza zakręciła mi się w oku, gdy stwierdziłam, że straciłam cztery lata życia. I co dalej? Czy poprawianie Seryjnego coś da? Czy moja trzecia powieść się spodoba? Po co to wszystko?

Zastanawiałam się nad propozycją Kasi, aż wreszcie uznałam, że jednak jest coś, czym mogę się podzielić – to determinacja. Magiczna moc, która, mimo braku sukcesów, każdego dnia zmusza mnie do napisania kilku stron.

Mam nadzieję,że udzieli się i Tobie, niezależnie od tego czym się w życiu zajmujesz.
Zapraszam do przeczytania wywiadu: http://kakowalewska.blogspot.ch/2014/07/pisanie-jak-wycieczka-na-tropikalne.html
Czekam na druzgocące komentarze;)

Do napisania.
Kasia

Znowu poprawiam „Seryjnego fotografa”

2014-05-15 19.05.42

Zanim wybuchniesz śmiechem, zdradzę, że symultanicznie piszę trzecią powieść. Mam czyste sumienie, możesz się teraz roześmiać 🙂 🙂 🙂

Tym razem poprawiam ze ściągą. Kolega, który sczytał mój tekst, ma oko i instynkt. Wiem, że mogę mu zaufać, bo skoro on wyłapał tyle wpadek, to wyłapią je też inni. Może nie aż tyle, ale jednak.
Dostałam od niego dziewiętnaście stron komentarzy do „Seryjnego fotografa”! Chłopak się naprawdę narobił i nie chcę, żeby jego praca poszła na marne. To jest dopiero kop!

A oto moja interpretacja uwag. W telegraficznym skrócie, żebyś wiedział nad czym pracuję:

1. Muszę uporządkować czas. Bo historia dzieje się w kilku rzeczywistościach i trudno się czytelnikowi w tym połapać
2. Ograniczyć ilość osób i wątków. Przynajmniej dwie osoby są tu niepotrzebna, w ogóle. A byt trzeciej, jeżeli nie zacznie się bardziej udzielać, wisi na włosku.
3. Portrety psychologiczne są wciąż niespójne.
4. Narracja. Wiele ważnych i dramatycznych spraw potraktowałam „przy okazji”. Zmarnowałam tematy! Niech to! Gdybym je rozpisała na sceny i dialogi nie musiałbym wymyślać kolejnych tragedii!;)
5. Kluczowy bohater. Wyszło na to, że u mnie jest ich wielu. Jeżeli tak chcę to zostawić, to muszę uporządkować powieść, aby bohaterowie pojawili się w równych odstępach. Nie zapominać o nich na cały rozdział! 😉
6. Znów ci bohaterowie, najlepiej, podzielić powieść na krótsze rozdziały, żeby losy bohaterów się systematycznie przeplatały.
7. Jak zaczynam wątek, to nie powinnam go porzucać. Przykład: dlaczego w firmie audytorskiej jest ruch o 7.30? Sytuacja nie jest normalna, machnęłam sobie tę porę, a potem nie zamknęłam tego wątku. Zapisuję sobie na marginesie, że każdy nowy pomysł to wątek, jak coś włazi, to musi wyjść i zatrzasnąć za sobą drzwi!
8. Zakończenie. Za bardzo urwane. Powinnam się zastanowić, co chciałabym przekazać w zakończeniu czytelnikowi.

Sam widzisz, na co mi przyszło, poprawię tę powieść z taką ściągą zrobię z tego kasowy hicior;)
Jeżeli masz pomysł jak usprawnić to poprawianie pisz, proszę, w komentarzach.
Do napisania.
Kasia